Głębszy problem kadry

Dodano: 08/10/2026 - Numer 4288 - 08.10.2026

Wysokie zwycięstwo nad Rumunią w ubiegły piątek tylko zatuszowało ogromne braki jakościowe polskiej reprezentacji. Powiedzmy sobie to wprost, choć wielu ekspertów i byłych piłkarzy się łudziło: jesteśmy piłkarskimi dziadami! Nie potrafimy bronić w zwartym bloku, ktoś taki jak Piotr Zieliński zapomina, jak rozgrywać piłkę do przodu, nie umiemy atakować, rzadko wykorzystujemy wahadłowych, a następcy Roberta Lewandowskiego nie widać. Gdyby obrońcy, Karol Świderski czy Mateusz Żukowski, prezentowali się tak beznadziejnie w swoich klubach jak w trakcie meczu Ligi Narodów z Bośnią i Hercegowiną, to trenerzy podziękowaliby im po jednym treningu. Od lat słyszę, że kolejni selekcjonerzy nie dają szansy młodym. Jak na złość popisała się więc polska

     

61%
pozostało do przeczytania: 39%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze