Miało być mocne ostrzeżenie, zostało puste widowisko

Dodano: 08/10/2026 - Numer 4288 - 08.10.2026
fot. mat. pras./d
fot. mat. pras./d

Robert Pattinson świetnie wciela się w Chrisa Hansena, ale nawet bardzo dobra rola nie ratuje filmu, który gubi najważniejszy temat. Zamiast pokazać dramat kryjący się za polowaniem na pedofilów „Primetime” skupia się na słupkach oglądalności, ambicjach reportera i jego życiu prywatnym. Potencjał na naprawdę mocne kino został zmarnowany.

Chris Hansen, charyzmatyczny reporter, przenika do podziemnego świata przestępczego i pragnie zmienić oblicze telewizji. Z czasem jednak ulega własnej obsesji i w drodze na szczyt popularności zaczyna zatracać swój pierwotny cel” – tak zapowiadany jest film Lance’a Oppenheima. Historia jest inspirowana prawdziwymi wydarzeniami i słynnym programem „To Catch a Predator” (pokazywanym od 2004 r

     

17%
pozostało do przeczytania: 83%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze