Terroryzm patoaktywistów

Dodano: 19/10/2026 - Numer 4295 - 19.10.2026

Aktywizm na rzecz zwierząt staje się formą socialmedialnego terroru i bezprzykładnego linczu, który zastrasza lokalne władze i instytucje publiczne. Doskonale widać to na przykładzie historii prywatnego zoo w Łącznej. Niedawno obejrzałem jeden z filmików udostępniony przez głośnego „trybuna zwierzęcego”, uderzającego w lokalnego włodarza małej gminy na Dolnym Śląsku. Obelgi, pogróżki, rozgrywana na zimno agresja, a w komentarzach taki ściek, że pijackie meliny to przy tym Wersal. Głowimy się nad źródłami agresji, a różnorakie przyczyny mamy jak na dłoni: nawet pod pretekstem szczytnych celów, choć także dla zysku, szerzy się terror „osób o dobrych sercach”, które z „miłości do zwierząt” niszczą ludziom życie. Polskie państwo

     

89%
pozostało do przeczytania: 11%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze