Najpierw zakazali, teraz ratują przemysł. Berlin i Paryż korygują kurs

Dodano: 20/10/2026 - Numer 4296 - 20.10.2026

MOTORYZACJA \ Niemcy i Francja chcą złagodzić unijne przepisy dotyczące emisji nowych samochodów od 2035 r. Pod presją kosztów, azjatyckiej konkurencji i obaw o miejsca pracy dwa kraje, które przez lata współtworzyły europejską politykę klimatyczną, domagają się większej swobody dla producentów. To sygnał, że gospodarcze skutki zielonej transformacji coraz trudniej ignorować.

Berlin i Paryż uzgodniły, że zamiast wymaganej od 2035 r. stuprocentowej redukcji emisji CO2 nowych samochodów względem poziomu z 2021 r. celem powinno być 90 proc. Producenci nie musieliby kompensować pozostałych 10 proc. emisji, np. poprzez wykorzystanie niskoemisyjnej stali czy paliw alternatywnych. Porozumienie nie zmienia jeszcze prawa UE – wymaga

     

26%
pozostało do przeczytania: 74%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze