Rak agresji

Dodano: 23/10/2026 - Numer 4299 - 23.10.2026

Matka na szlaku w Bieszczadach zostawia własne dzieci, bo opóźniają jej marsz. Niech potomstwo na mamusię poczeka. Jeden z tabloidów musi wyjaśniać czytelnikom, jak zachować się na cmentarzu 1 listopada. Ktoś zatrudnia prawników i idzie do sądu, bo mu przeszkadza bicie dzwonów w kościele (za to hałas na stadionach jest usankcjonowany, można tam się drzeć, ile dusza zapragnie). A jak się ma Porsche, to można bić tych, którzy zwracali uwagę, że się jedzie niebezpiecznie. W strasznych czasach żyjemy.

Mijają dwa tygodnie od tragedii w szkole pod Wyszkowem, a tak naprawdę całej serii ataków z użyciem noży. I zainteresowanie opinii publicznej przygasło. Prawie bez echa przeszła informacja o tym, że

     

12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze