fot. Pascal Rossignol/Reuters

Front Narodowy przeszedł do historii

numer 1974 - 13.03.2018Świat

W niedzielę zakończył się dwudniowy kongres Frontu Narodowego (FN) w Lille. Przedstawiciele tego skrajnie prawicowego ugrupowania zdecydowali się m.in. na zmianę nazwy partii i wybrali na stanowisko przewodniczącego Marine Le Pen. Sam kongres został przesłonięty skandalicznym rasistowskim zachowaniem asystenta liderki FN-u.

Marine Le Pen została wybrana na stanowisko przewodniczącej populistycznego, antyunijnego ugrupowania już po raz trzeci, zdobywając niemal 100 proc. głosów.

Prawie 80 proc. kierownictwa FN-u postanowiło również usunąć stanowisko honorowego przewodniczącego, co oznaczać będzie wyeliminowanie ojca Marine, 89-letniego Jeana-Marie Le Pena, z życia politycznego. Polityk ten kojarzony jest z kontrowersyjnymi antysemickimi i rasistowskimi wypowiedziami, za co został usunięty z FN-u już w 2015 r.

W trakcie kongresu delegaci Frontu nieznaczną większością głosów (52 proc.) opowiedzieli się za zmianą nazwy istniejącego od 1972 r. ugrupowania na Zrzeszenie Narodowe (Rassemblement National). Tę zmianę zaproponowała 49-letnia Marine Le Pen. Decyzja ta musi zostać jeszcze zaakceptowana przez członków ugrupowania, którzy wypowiedzą się na ten temat w głosowaniu korespondencyjnym



zawartość zablokowana

Autor: Paweł Kryszczak


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się