​Nie ma dowodów, że Rosja pomagała Trumpowi

numer 1975 - 14.03.2018Świat

WASZYNGTON Kongresman Mike Conway z komisji wywiadu Izby Reprezentantów ogłosił, że to gremium nie znalazło żadnego dowodu, iż Rosja pomogła Donaldowi Trumpowi wygrać wybory. Tym samym trwające od ponad roku ponadpartyjne śledztwo zbliża się do końca, a jego konkluzja nie spodoba się amerykańskiej lewicy.

Republikańscy członkowie komisji po przesłuchaniu 73 świadków i przestudiowaniu ponad 300 tys. stron dokumentów doszli do wniosku, że nie ma żadnego dowodu na to, że Rosjanie w jakikolwiek sposób pomagali Trumpowi bądź jego ludziom w kampanii. Oczywiście nie oznacza to, że nie brali w niej udziału. – Sprawa wygląda tak: Rosjanie podjęli aktywne działania przeciwko naszym wyborom w 2016 r. i myślimy, że w przyszłości podejmą je znowu – powiedział Conway dziennikarzom. – Ale nie zgadzamy się z narracją, że próbowali pomóc Trumpowi. Na to nie znaleźliśmy dowodów – dodał.

Republikanie zasiadający w komisji przygotowali 150-stronicowy raport zamknięcia. W ciągu najbliższych dni zostanie on przedstawiony Demokratom, aby mogli wnieść swoje uwagi, i nikt nie ma wątpliwości, że nie będą zachwyceni tym, że decyzja o zakończeniu śledztwa została podjęta poza nimi



zawartość zablokowana

Autor: Wiktor Młynarz


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się