Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Wojna i miłość

Dodano: 20/03/2018 - numer 1980 - 20.03.2018
Ojciec znalazł dla Żydówki bezpieczne miejsce na końcu wioski w domu za wielkimi drzewami. Cieszyliśmy się bardzo, bo pomagał jej przez cały czas mój brat cioteczny Staszek Ramotowski. Oni oboje pokochali się i pobrali po wojnie. Był to okres nie tylko wojny z Niemcami i chorej nienawiści Hitlera do Żydów, ale także chorej nienawiści Stalina do Polaków. I obojętne, czy byli to rdzenni Polacy, czy też Polacy pochodzenia żydowskiego. Moja mama miała gospodarstwo w Radziłowie, to ok. 10 km od Jedwabnego. Mój ojciec Kazimierz Sutkowski widział w Polakach pochodzenia żydowskiego swoich przyjaciół. Mówił, że oni i my mamy Boga w sercu, a nie diabła. Oni pracowici, rozsądni i mają tyle dobrego humoru, że aż boki bolą od śmiechu. Dlatego mój ojciec nie miał oporów, by ukrywać młodą Żydówkę z 
     

53%
pozostało do przeczytania: 47%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze