Studenci przeciwko dostępowi do broni

USA \ W sobotę w wielu amerykańskich miastach odbyły się protesty przeciwników dostępu do broni palnej. „Marsz za nasze życie” miał przekonać władze w Waszyngtonie do zaostrzenia przepisów w tej kwestii. Bezpośrednią inspiracją do weekendowych marszów była strzelanina w szkole w Parkland 14 lutego, w której zginęło 17 uczniów. Tragedię wykorzystała amerykańska lewica, która zaczęła postulować odebranie Amerykanom prawa do posiadania broni, zagwarantowanego w drugiej poprawce do konstytucji. Poparcie społeczne dla tej idei zaczęło niespodziewanie rosnąć i nawet prezydent Donald Trump, który w kampanii prezydenckiej obiecywał, że prawo do posiadania broni nie będzie w żaden sposób ograniczane, zaczął ostatnio napomykać o 
     

32%
pozostało do przeczytania: 68%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze