Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

​Kandydat PO wyklucza Radio Szczecin

Dodano: 06/04/2018 - numer 1994 - 06.04.2018
SKANDAL przedwyborczy \ Poseł Sławomir Nitras, kandydat na prezydenta Szczecina, rozwiesił kilkadziesiąt billboardów w całym mieście. Wczoraj przekonywał dziennikarzy, że nie złamał prawa ani go nie omija. Dziennikarzowi Radia Szczecin, który pytał o koszty billboardów, powiedział, że więcej go na swoją konferencje prasową nie zaprosi. Chwilę potem wypierał się tych słów.
Billboardy przedstawiają wizerunek Nitrasa, logo Platformy Obywatelskiej i cztery słowa: „Wspólnie, Szczecin, Nitras, Pomoc”. Zgodnie z prawem kampanię wyborczą można rozpocząć po ogłoszeniu terminów wyborów. Działanie Nitrasa znanego z licznych skandali i tym razem wywołało osłupienie. Poseł już kłamał w poprzednich kampaniach wyborczych, jeździł pod prąd na autostradzie czy podczas próby puczu w grudniu 2016 r. plądrował torebkę jednej z posłanek PiS‑u.
Szczecińska radna niezrzeszona Małgorzata Jacyna-Witt, która kandydowała na prezydenta Szczecinia w poprzedniej kadencji, uważa, że rozwieszanie bill-
boardów przez posła Nitrasa to omijanie prawa. Środki wydane na kampanię wyborczą są limitowane i muszą być rozliczone po jej zakończeniu. – To jest po prostu skandal – uważa radna Jacyna-Witt. – Patrzymy na to z dużą dezaprobatą. Takie właśnie omijanie prawa przez polityka, który jako poseł tworzy to prawo, nie powinno mieć miejsca. Potwierdza to, że poseł Nitras nie zmienił metod działania i jest ­zdolny do wszystkiego.
Podczas konferencji prasowej Nitras przekonywał dziennikarzy, że rozwieszenie
billboardów nie jest rozpoczęciem kampanii wyborczej. – Przepisy kampanii wyborczej zabraniają prowadzenia agitacji przez komitety wyborcze – tłumaczył Nitras. – „Wspólnie, Szczecin, Nitras, Pomoc” nie będzie brało udziału w kampanii wyborczej. Platforma Obywatelska takiego komitetu wyborczego nie zarejestruje.
Billboardów jest ponad 30, są także plakaty na przystankach tramwajowych. Poseł nie chciał odpowiedzieć na pytanie dziennikarza Radia Szczecin, ile już wydał na billboardy i promowanie siebie samego. Gdy konferencja się zakończyła, zagroził reporterowi: – Ja przestanę pana zapraszać, przestanę pana zapraszać! – mówił wzburzony poseł Nitras. – Dlaczego pan przestanie mnie zapraszać? – dopytywał dziennikarz. – Ja nic takiego nie powiedziałem. Pan kłamie! – zaczął zaprzeczać poseł PO. – Ale to jest nagrane – mówił dziennikarz. – Nie, nie jest to nagrane!
Nagranie na stronie www.radioszczecin.pl.
 
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze