Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

​Kumple Putina stracili miliardy dolarów

Dodano: 11/04/2018 - numer 1998 - 11.04.2018
SANKCJE \ Po komunikacie administracji USA o sankcjach nałożonych na 24 rosyjskich przedsiębiorców i urzędników, a także na 14 firm z Rosji objęci nimi oligarchowie lekceważąco wzruszali ramionami. Na początku tego tygodnia nie było im jednak do śmiechu. Na giełdach w Moskwie i Hongkongu stracili kilkanaście miliardów dolarów.
Amerykańskie sankcje, w efekcie których objęci nimi rosyjscy biznesmeni i firmy nie będą mogły prowadzić interesów z obywatelami USA, a ich aktywa w Stanach Zjednoczonych zostaną zamrożone, wywołały w poniedziałek finansowe trzęsienie ziemi na giełdzie w Moskwie. Najważniejszy indeks RTS stracił 11,44 proc. Spadały akcje spółek, na które nałożono restrykcje, lub należące do osób objętych sankcjami.
Według rosyjskiego dziennika „RBK” 50 najbogatszych rosyjskich biznesmenów straciło w ciągu dnia ok. 12 mld dol. Tak czarnego dnia na moskiewskiej giełdzie nie było od aneksji Krymu i pierwszej rundy zachodnich sankcji nałożonych na Rosję – przypomina AFP. Panika pojawiła się też na rynku walutowym. Rubel odnotował największy spadek od ponad trzech lat.
Spadki akcji objętych sankcjami rosyjskich firm notowano nie tylko w Moskwie, ale też na innych parkietach. Największy cios spotkał aluminiowego potentata Olega Deripaskę. Jego notowana na giełdzie w Hongkongu spółka United Company Rusal Plc, stanowiąca serce jego holdingu, straciła 50 proc. wartości, czyli ponad 3,5 mld euro. – Nałożone sankcje mogą doprowadzić do niewywiązania się ze zobowiązań przez Rusal – ostrzegł rosyjski koncern w nocie dla inwestorów hongkońskiej giełdy. Dziennik „Wiedomosti” zaznacza, że holding Deripaski nie odnotował tak gwałtownego spadku cen akcji nigdy wcześniej.
Okazuje się, że spadały nawet akcje rosyjskich spółek nieobjętych restrykcjami. Stało się tak z notowaną na londyńskiej giełdzie firmą metalurgiczną Evraz, która straciła 8 proc. wartości. Zjechały w dół także notowania państwowego Sbierbanku, którego finansowa pozycja uważana jest w Moskwie za barometr gospodarczej sytuacji kraju. – Nowe sankcje mogą zagrozić kruchemu ożywieniu rosyjskiej gospodarki – ocenił Reuters.
Premier Rosji Dmitrij Miedwiediew musiał zapewnić inwestorów, że podmioty objęte amerykańskimi restrykcjami otrzymają pomoc rządową. Z kolei rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow oświadczył, że rząd uważnie śledzi sytuację na rynkach, ale ocena skutków nowych sankcji na Rosję zajmie jeszcze trochę czasu.
 
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze