​ROW zrobił swoje

Żużlowcy ROW-u Rybnik szybko odkuli się po ubiegłotygodniowej porażce na Łotwie z Lokomotivem Dauvgapils, pokonując na własnym stadionie Orła Łódź 48:42. Pierwszoplanową postacią spotkania, które z trybun stadionu przy ul. Gliwickiej obejrzało 10 tys. widzów, był Kacper Woryna, który zaksięgował na swoim koncie 14 pkt. – Dobrze, że mamy w składzie Kacpra. Rywale są kandydatem do awansu, my również mierzymy wysoko, dlatego był to trudny mecz i ogromny stres – przyznał Jarosław Dymek, menedżer rybnickiego zespołu. ROW w tabeli Nice 1 Ligi plasuje się na czwartym miejscu z dorobkiem dwóch zwycięstw i jednej porażki.
     

95%
pozostało do przeczytania: 5%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze