Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

​Gazprom chce dywersyfikować eksport

Dodano: 25/04/2018 - numer 2010 - 25.04.2018
ENERGETYKA \ Gazprom nie odpuszcza walki o rynki zbytu, z których zostaje wypierany. Rosyjski koncern zamierza zbudować nad Bałtykiem gigantyczne zakłady przetwórstwa gazu o mocy 45 mld m sześc., połączone z zakładami chemicznymi, a także załadunkowy terminal LNG.
Po oczyszczeniu surowca w zakładach przetwórstwa otrzymany czysty metan będzie zamieniany w ciecz w specjalnym terminalu do skraplania gazu ziemnego Baltic LNG, który ma być ukończony w przyszłej dekadzie. Technicznie rosyjski koncern będzie więc mógł za kilka lat dostarczać gaz nie tylko za pomocą sieci rurociągów, ale także gazowcami do terminali odbierających gaz, których w Europie jest 30, a na świecie około 100. Na potrzeby rosyjskiego terminalu LNG rocznie przeznaczone będzie 14–15 mld m sześc. surowca, co odpowiada rocznemu zapotrzebowaniu Polski. Reszta gazu ma być przeznaczona na eksport do Europy Zachodniej gazociągiem Nord Stream 2.
Partnerem Gazpromu w projekcie jest spółka Rusgazdobycza, wcześniej należąca do biznesmena Arkadija Rotenberga. Przedsiębiorca ten jest uważany za przyjaciela prezydenta Rosji Władimira Putina. Po aneksji Krymu został objęty sankcjami krajów krytycznych wobec działań Rosji. Obecnie struktura własności Rusgazdobyczy nie jest do końca jasna. Obie firmy podpisały list intencyjny o rozwijaniu projektów w sferze przetwórstwa gazu i gazochemii w maju 2017 r.
Ekspert z agencji Fitch Dmitrij Marinczenko powiedział rosyjskiej gazecie „Wiedomosti”, że rozwijanie petrochemii i gazochemii jest ważne dla dywersyfikacji eksportu zarówno z punktu widzenia Gazpromu, jak i ogółem gospodarki rosyjskiej.
Wartość projektu wstępnie ocenia się na 20 mld dol. To prawie dwa razy więcej, niż projekt Nord Stream 2, którego koszt jest szacowany na 11 mld dol. W przypadku realizacji może to być drugi pod względem kosztów projekt inwestycyjny Gazpromu, po gazociągu Siła Syberii, którego koszt według ocen z 2014 r. wyniósł 55 mld dol.
W kompleksie znajdą się również wykorzystujące gaz zakłady chemiczne produkujące etylen i polietylen. Budowa planowana jest pod Ust-Ługą obok Petersburga. W Ust-Łudze działa już największy i najnowocześniejszy port morski na Bałtyku, a także wiele terminali przeładunkowych, w tym m.in. paliwowy. Ich zadaniem jest transport towarów do Europy Zachodniej z pominięciem Polski i innych krajów ościennych.
 
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze