Szokuje mnie pogarda wobec kiboli

PATRIOTYZM WBREW STEREOTYPOM

Biskup Marian Florczyk, duszpasterz sportowców, zwrócił uwagę, że obecne dziś w mediach jako obelga słowo „kibol” przypomina mu określenie „robol” używane w latach 80. przez komunistycznych notabli wobec buntujących się robotników. Dla ludzi z wyższych sfer III RP kibole to taki chłam ludzki. To naprawdę szokujący wyraz pogardy w państwie demokratycznym i jego mediach. Czy zna Pan kibiców? Nie jestem dziś aktywnym kibicem. We wczesnej młodości kibicowałem piłkarskiej drużynie Przyszłość w podwarszawskich jeszcze Włochach. A później zacząłem chodzić w miasto i cała Warszawa stała się teatrem mojego życia. Wtedy interesowałem się przede wszystkim boksem. Znałem świetnego boksera Tolka Kolczyńskiego. Potem to już był „bywszy człowiek”, chodził po knajpach. I jego ucznia, trenera
15%
pozostało do przeczytania: 85%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze