Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

​Czym jest Nord Stream 2

Dodano: 08/05/2018 - numer 2019 - 08.05.2018
Nord Stream 2 ma być bliźniaczym do Nord Stream rurociągiem pod Morzem Bałtyckim, rozciągającym się na 1200 km, który połączy Rosję z Niemcami. Ma rozpocząć dostarczanie gazu w 2019 r. Technologia opiera się na rurociągu Nord Stream, który rozpoczął transport gazu w 2011 r. W projekt zaangażowanych jest Gazprom i kilku potentatów z Europy Zachodniej.
Do planowania, budowy i późniejszej eksploatacji gazociągu powołano spółkę Nord Stream 2 AG. Jest w 50 proc. własnością Gazpromu. Nord Stream 2 AG podpisał umowy dotyczące finansowania projektu z firmami: Engie, OMV, Shell, Uniper i Wintershall.
Gazprom, rosyjski koncern państwowy kontrolujący 16 proc. udokumentowanych rezerw gazu na świecie, jest największym światowym wydobywcą gazu ziemnego. Zatrudnia ponad 460 tys. osób. Jest kluczowym dostawcą dla całej Europy Środkowej i Wschodniej oraz krajów byłego ZSRS. Znaczny wpływ na firmę mają najwyżsi urzędnicy państwowi w Moskwie.
Engie jest francuską firmą energetyczną zatrudniającą ponad 150 tys. osób. Ma dochody w wysokości 66,6 mld euro. OMV to austriacka grupa zajmująca się przetwarzaniem ropy naftowej oraz dystrybucją paliw. Spółka działa w 18 krajach na pięciu kontynentach. Royal Dutch Shell jest z kolei brytyjsko-holenderskim koncernem petrochemicznym zajmującym się głównie wydobywaniem gazu ziemnego i ropy naftowej oraz ich przesyłem, przetwórstwem, dystrybucją i sprzedażą. Udziałowcami Nord Stream 2 są też dwie spółki niemieckie: Uniper i zależny od BASF Wintershall.
Budowa gazociągu wzbudza olbrzymie kontrowersje. Nord Stream 2 obejdzie Polskę, kraje bałtyckie, Białoruś i Ukrainę, główne szlaki przepływu gazu w kierunku Europy. Kraje te straciłyby dalej swoje prawa do tranzytu i nie miałyby żadnego wpływu na negocjacje z Rosją. Projekt spotkał się już z oporem wielu europejskich polityków z powodu impasu w sprawie Ukrainy. Już w czerwcu 2014 r. Rosja postanowiła zaprzestać dostaw gazu na Ukrainę, ryzykując jednocześnie odcięcie dostaw dla krajów Europy.
Zdaniem ekspertów budowa Nord Stream 2 będzie miała poważny wpływ na środowisko. W kwietniu 2017 r. Komisja Ochrony Środowiska Morskiego Bałtyku (HELCOM) stwierdziła, że ​​gazociąg Nord Stream 2 narusza konwencję helsińską z 1991 r. oraz konwencję ramsarską z 1971 r., ponieważ przecina rezerwaty przyrody na Morzu Bałtyckim.
 
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze