Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Andrzej Wielki i jego partia prezydencka

Dodano: 09/05/2018 - numer 2020 - 09.05.2018
TYGODNIK \ Prezydent Andrzej Duda porzucił program dobrej zmiany w Polsce, utrudniając reformy w wojsku, opóźniając reformę sądów i uniemożliwiając przełom w polityce symbolicznej, czyli degradację Jaruzelskiego i Kiszczaka. Mimo to chciałby zostać uznany za męża stanu. Znalazł więc sobie drogę na skróty. Duda planuje zostanie ojcem nowej konstytucji. Wychodzi to karykaturalnie, bo wielkość buduje się czynem, a nie pustosłowiem. „Polacy chcą niepodległości, lecz pragnęliby, aby ta niepodległość kosztowała dwa grosze i dwie krople krwi – a niepodległość jest dobrem nie tylko cennym, ale i bardzo kosztownym” – te słowa marszałka Piłsudskiego warto zadedykować prezydentowi. Jako najmłodszy prezydent w Europie Duda miał szanse zostać mężem stanu. Gdyby do charyzmy dorzucił skromność i chęć
     

51%
pozostało do przeczytania: 49%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze