Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Poeta przed sądem

Dodano: 09/05/2012 - Numer 202 - 09.05.2012
To trzeba zobaczyć: Japiszon-adwokat medialnej korporacji przesłuchuje wieszcza z życiorysu. Kobieta w todze polemizuje ze starcem w marynarce na temat tego, czy „Gazeta Wyborcza” jest duchowym dziedzicem KPP i czy jej dziennikarze chcą, by Polacy przestali być Polakami. Tak mówić nie należy, poucza Wernyhorę blondyna w średnim wieku. Wąsacz jak z obrazu Matejki woła: dlaczego Michnikowi wolno przezywać mnie faszystą? Odpowiedź dają zdjęcia. Wolności Michnika pilnują policjanci, jak ów sołdat za drzwiami, który pilnował transformacji, kiedy Rejtan legł na progu Sejmu. Wszystko dzieje się jeszcze niby na Zachodzie, uskok cywilizacji przebiega nieco dalej. Lecz wojska stoją przy granicy. W środku przyjaciele imperium już dyktują publiczny obyczaj. Ale Poeta pamięta. Czy kosi trawę w
     

83%
pozostało do przeczytania: 17%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze