Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

​Macierewicz za Misiewiczem

Dodano: 10/05/2018 - numer 2021 - 10.05.2018
POLITYKA \ Problem z tym artykułem jest taki, że oskarża się Misiewicza, a pan Misiewicz nie jest wskazany przez CBA jako osoba winna. Mamy do czynienia z sytuacją, w której chodzi o napiętnowanie Bogu ducha winnego Misiewicza. [...] Misiewicz jest człowiekiem zasłużonym i niesłusznie atakowanym – powiedział w Telewizji Republika Antoni Macierewicz o artykule tygodnika „Sieci”.
Tygodnik „Sieci”, który ukazał się w poniedziałek, opisał śledztwo Centralnego Biura Antykorupcyjnego dotyczące nieprawidłowości w Polskiej Grupie Zbrojeniowej. Miały one dotyczyć organizacji szkoleń, koncertów i wydatków na usługi reklamowe. Mimo że w sprawie zarzutów nie otrzymał Bartłomiej Misiewicz, były rzecznik prasowy MON i szef gabinetu politycznego w tym resorcie, to jednak on stał się jedną z głównych postaci artykułu. Były już polityk PiS znalazł się na głównym zdjęciu ilustrującym tekst i jest kilkakrotnie wymieniany w publikacji. Materiałem poczuł się dotknięty Misiewicz, który zapowiedział tygodnikowi „Sieci” proces.
Murem za swoim byłym współpracownikiem w Ministerstwie Obrony Narodowej stanął Antoni Macierewicz. – Gdyby ten artykuł dotyczył tylko nieprawidłowości w Polskiej Grupie Zbrojeniowej, to byłoby bardzo dobrze. [...] Te osoby, które zostały wskazane w raporcie CBA, zostały po prostu usunięte – podkreślił Macierewicz w programie „Pilnujmy Polski” w TV Republika. – Problem z tym artykułem jest taki, że oskarża się Misiewicza, a pan Misiewicz nie jest wskazany przez CBA jako osoba winna. Mamy do czynienia z sytuacją, w której chodzi o napiętnowanie Bogu ducha winnego Misiewicza. [...] Chciałbym przypomnieć o tym, jak skutecznie działał w CEK NATO czy w SKOK Wołomin. Misiewicz jest człowiekiem zasłużonym i niesłusznie atakowanym – mówił Antoni Macierewicz.
Suchej nitki na artykule nie zostawia sam Bartłomiej Misiewicz. – Pragnę zapytać panów Karnowskich, skąd ten atak, i to jeszcze z tak kłamliwą narracją. Czy chodzi o moją pracę w zespole parlamentarnym ds. zbadania przyczyn katastrofy smoleńskiej, czy może chodzi o wyrzucenie z Centrum Eksperckiego Kontrwywiadu NATO ludzi, którym postawiono zarzuty o współpracę z rosyjskimi służbami specjalnymi? A może chodzi o obronę przeze mnie systemu SKOK przed wyprowadzaniem z nich przez ludzi z WSI pieniędzy Polaków? – mówił były rzecznik MON podczas konferencji prasowej.
 
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze