Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

​Auta z Polski nie zwalniają

Dodano: 12/05/2018 - numer 2023 - 12.05.2018
MOTORYZACJA \ Z linii produkcyjnej Fiat Chrysler Automobiles w Tychach zjechał dwumilionowy egzemplarz fiata 500. Zbiegło się to z rewelacyjnymi informacjami o wynikach przemysłu motoryzacyjnego w Polsce za ub.r. i bardzo dobrymi prognozami na przyszłość.
Miniony rok w wielu aspektach był rekordowy dla sektora motoryzacyjnego w naszym kraju. Historyczne wartości osiągnęła nie tylko produkcja sprzedana, ale także przeciętne zatrudnienie, jak również eksport. Siłą napędową przemysłu motoryzacyjnego w Polsce są producenci komponentów – zaznacza Rafał Orłowski z firmy AutomotiveSuppliers.
W pierwszych miesiącach tego roku nadal obserwujemy, że popyt rośnie, ale trend wzrostowy ulega osłabieniu. Powodem jest słabsza koniunktura w Unii Europejskiej, szczególnie w Niemczech. Dodatkowo negatywnie wpływa na wyniki branży malejąca w Polsce produkcja samochodów osobowych. AutomotiveSuppliers prognozuje jednak, że produkcja sprzedana branży wzrośnie w tym roku o 5–6 proc., przeciętne zatrudnienie osiągnie poziom 200 tys., a eksport będzie wyższy o 4–5 proc. – Każda z podanych wartości będzie najwyższą w historii tej branży w Polsce – podkreśla Orłowski.
Do wzrostu produkcji i zatrudnienia przyczyniają się inwestycje. Rozbudowy swoich zakładów realizują takie firmy jak Gates w Legnicy, Nidec Motors & Actuators (Poland) w Niepołomicach, Dr. Schneider w Radomierzu, BMZ Poland w Gliwicach, Bridgestone w Poznaniu i Stargardzie Szczecińskim, Yagi w Żarowie czy Autopart w Mielcu. – Tylko w ośmiu fabrykach zostanie utworzonych docelowo co najmniej 3,3 tys. nowych miejsc pracy – dodaje Orłowski.
Związkowcy walczą też o nowe modele dla polskich fabryk Opla i Fiata. W marcu br. dyrektor generalny Grupy Fiat Chrysler Automobiles Sergio Marchionne zdradził, że już 1 czerwca br. mogą zostać ogłoszone poważne plany co do przyszłej produkcji fabryki w Tychach. Z informacji prasowych wynika, że w Tychach mogłaby być wytwarzana „pięćsetka” z silnikiem elektrycznym. Znaczenie Grupy FCA dla wyników branży w Polsce jest duże, ma bowiem w Polsce aż 10 zakładów produkcyjnych.
Na auta elektryczne stawia też francuski koncern PSA, który przejął Opla. Opel ogłosił niedawno plan PACE, który zakłada przywrócenie dobrych wyników finansowych oraz zwiększenia konkurencyjności firmy. Zdecydowano też, że PSA przeniesie do zakładu Opla w Tychach produkcję silników benzynowych – ruszy ona od 2019 r.
 
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze