Żółto widzę

Rosja hardo na Zachód wymierza głowice, gdy na Wschodzie Chińczycy przełażą granice. Putin o imperialnych marzy fanaberiach, a tymczasem już żółci się cała Syberia! Łypiąc na Rzym i Paryż, nie widzi po prostu skośnych oczu w Ir-ku-cku ani w Cha-ba-ro-wsku. Lecz historia zapyta w finalnym wyniku nie ile macie rakiet, a ilu Chińczyków?
     

92%
pozostało do przeczytania: 8%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze