Czas agresji

Podczas meczu czy sesji coraz więcej agresji, traktowania rodaków jak wrogów. Argumentów już nie ma, górą fobie i ściema i kompletna niezdolność dialogu. Nie ma we mnie radości, że to przejaw słabości, że wariaci wychodzą przed szereg. Każdy medyk dziś przyzna, że jest groźna wścieklizna, nawet kiedy pogryzie ratlerek!
     

92%
pozostało do przeczytania: 8%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze