Ścigana za klub „GP”

Nawet 50 mln euro kary może zapłacić Katarzyna Gadawska, właścicielka pensjonatu Sanato w Busku-Zdroju. Problemy kobiety zaczęły się, gdy założyła klub „Gazety Polskiej”! Pod koniec 2010 r. Katarzyna Gadawska założyła klub „Gazety Polskiej” w Busku-Zdroju. Wtedy zaczęły się problemy. – Pojawiły się anonimowe pogróżki, mówiono, że mnie zgnoją – tłumaczy Gadawska. Do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumenta wpłynął anonimowy donos na prowadzony przez kobietę pensjonat Sanato. Na jego podstawie UOKiK przysłał pismo, żądające wydania dokumentów firmy. W razie odmowy grozi karą... do 50 mln euro. – Sytuacja jest skandaliczna, ponieważ nie wszczęto wobec mnie żadnego postępowania. Mogę więc zapłacić gigantyczną karę, nie będąc stroną w sprawie! – żali się Gadawska. (hp)
96%
pozostało do przeczytania: 4%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl