18 lat od wyzwolenia

REPORTAŻ \ Widziane z Libanu

25 maja jest świętem państwowym w Libanie. Malutki śródziemnomorski kraj świętuje wydarzenie bez precedensu w nowożytnej historii regionu. Mocarstwo atomowe, najnowocześniejsza i zdaniem wielu najlepsza armia świata opuściła 25 maja 2000 r. okupowane od 1978 r. południe Libanu pod naporem szyickiego Hezbollahu. Świat arabski zobaczył, że można skutecznie bić się z Izraelem i z nim wygrać. Pod koniec XIX w. w salonach starej Europy syjonistyczni działacze kreślili zasięg terytorialny pod przyszłe państwo żydowskie, które miało wedle jednych koncepcji opierać się o rzekę Litani, a wedle innych o Awali. Decydenci ruchu syjonistycznego zdawali sobie sprawę z tego, że bez wody budowa jakiegokolwiek państwa mija się z celem. Na spalonych przez słońce i wyschniętych krainach biblijnych, na 
     
11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze