Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Przepraszam, którędy na Gdańsk?

Dodano: 15/05/2012 - Numer 207 - 15.05.2012
Nie dość, że budowanie dróg idzie nam jak krew z nosa, to jeszcze nie potrafimy porządnie ustawić znaków. Takie wnioski można wyciągnąć, patrząc na to, co wyprawia Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, która kibiców z Budziska kierowała do Gdańska przez Białystok. Trochę naokoło. Z polsko-litewskiego przejścia na jedną z aren Euro 2012 najlepiej pojechać przez Suwałki, Olecko, Olsztyn i Ostródę do Gdańska. Razem to 392 km. Według GDDKiA lepiej jednak wybrać inną trasę, dłuższą o prawie… 200 km – przez Białystok i Ostrów Mazowiecką. Po wyboistych, rozkopanych i wiecznie zatłoczonych drogach, jakieś cztery godziny dłużej spędzone za kółkiem. O tym, że GDDKiA nie potrafi budować autostrad, wiemy od dawna, patrząc na rozkopaną A2, niedokończoną A4 czy rozgrzebaną A1. Teraz okazuje
     

32%
pozostało do przeczytania: 68%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze