fot. Fred Prouser/Reuters

Kontrowersyjne przesłuchanie przyszłej ambasador

USA \ Amerykańska bizneswoman bez doświadczenia w dyplomacji

numer 2045 - 08.06.2018Świat

Georgette Mosbacher, przyszła ambasador USA w Polsce, podczas swojego przesłuchania przed senacką komisją spraw zagranicznych wywołała incydent dyplomatyczny. Z jej ust padło skandaliczne stwierdzenie, że to Polska spowodowała wzrost antysemityzmu w Europie. Nie zabrakło jednak także ważnych zapowiedzi i ciepłych słów o Polakach.

Przesłuchanie przed senacką komisją spraw zagranicznych jest niezbędnym elementem zatwierdzenia nowego ambasadora USA. Amerykańska bizneswoman stanęła przed nią we wtorek. Na początku nowa ambasador pochwaliła szybki wzrost gospodarczy w Polsce i amerykańską Polonię. Powiedziała też, że silna Polska oznacza silniejszą Amerykę. Co najważniejsze, stwierdziła, że Polska nie tylko poważnie podchodzi do NATO, ale jest wręcz jednym z jego liderów. Po raz kolejny podkreśliła również, że nasze państwo zasługuje na bezpieczeństwo energetyczne, dla którego warunkiem koniecznym jest dywersyfikacja dostaw surowców naturalnych.

Jednak kolejna część jej wypowiedzi wywołała oburzenie polskiej strony. Przyszła ambasador stwierdziła, że doszły ją słuchy o zagrożeniach dla demokracji w naszym kraju i że jest gotowa zaprezentować dla niej silne poparcie



zawartość zablokowana

Autor: Wiktor Młynarz


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się




















-->