Węgiel wraca do łask, a kopalnie do życia

GÓRNICTWO \ Drożejące ropa, a za nią gaz ziemny sprawiły, że znów do łask wraca węgiel – i to nie tylko kamienny, ale i brunatny. Ministerstwo Energii wycofuje się z planów przekazania kopalni Sośnica w Gliwicach do Spółki Restrukturyzacji Kopalń i ma już gotowy program dla węgla brunatnego.
Myślę, że nareszcie możemy mówić o powrocie węgla brunatnego do polskiej gospodarki – powiedział w Chorzowie wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski. Węgiel brunatny jest od kilku lat na cenzurowanym jako paliwo przynoszące wiele zanieczyszczeń dla środowiska. Jak przypomniał Tobiszowski, jeszcze za rządów PO surowiec ten wypadł z tzw. miksu energetycznego – nie planowano rozwoju jego wydobycia. Nowe technologie sprawiają jednak, że węgiel brunatny też można spalać bez szkodliwej emisji.
– Po pracach, które trwały ponad rok, po konsultacjach ze stroną społeczną, z przedsiębiorcami i ekspertami udało się nam wypracować wizję i miejsce tego surowca w polskiej gospodarce. Nie pytamy dziś: czy ma być odkrywka Złoczew, ale: kiedy? Rozmawiamy również na temat odkrywki Ościsłowo – podkreślił Tobiszowski.
Program zakłada liczne badania nad węglem brunatnym. Polska ma dużą liczbę udokumentowanych złóż tego surowca – może on służyć nie tylko energetyce, ale i do produkcji paliw płynnych czy gazowych. PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna już w połowie br. zamierza złożyć wniosek o wydanie koncesji na budowę kopalni odkrywkowej węgla brunatnego w Złoczewie.
Sytuacja na rynkach węglowych od dłuższego czasu jest nadzwyczaj dobra. Cena węgla energetycznego po chwilowym spadku poniżej 90 dol./t ponownie windowana w dużej mierze przez wzrastające ceny ropy naftowej powróciła do poziomu 92–95 dol./t – informuje katowicki Oddział Agencji Rozwoju Przemysłu. Jeszcze kilka lat temu górnictwo borykało się z cenami niższymi o połowę. W tej sytuacji nierentowne niegdyś kopalnie wracają do łask. Tak jest z kopalnią Sośnica, która osiąga bardzo dobre wyniki finansowe, ma też spore zasoby węgla nadającego się do wydobycia. – Nie ma powodów, aby Kopalni Sośnica, jeżeli będzie aktywem trwale rentownym, a na to wygląda, nie uwzględniać w planach rozwojowych – powiedział prezes Polskiej Grupy Górniczej Tomasz Rogala. Decyzja o przyszłości kopalni ma zapaść po analizie jej wyników za ub.r. i pierwsze półrocze br. oraz prognoz dotyczących kolejnych okresów.
     

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze