Coraz głębsze podziały wśród państw G7

fot. Handout/Reuters
fot. Handout/Reuters

Szczyt \ W sobotę zakończył się dwudniowy szczyt grupy państw G7 w kanadyjskim La Malbaie. Głównym punktem spornym okazały się kwestie wojny handlowej pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Kanadą oraz pozostałymi członkami klubu. Najwięcej emocji w trakcie dwudniowego szczytu państw Grupy G7 wywołało starcie prezydenta USA z gospodarzem 44. szczytu G7, premierem Kanady Justinem Trudeau. Donald Trump oskarżył szefa kanadyjskiego rządu o „nieuczciwość i słabość”. Wyciągając wnioski z fałszywych wypowiedzi Justina z konferencji prasowej oraz z faktu, że Kanada nałożyła olbrzymie cła na amerykańskich farmerów, pracowników oraz przedsiębiorstwa, poinstruowałem moich reprezentantów, by nie podpisywali komunikatu końcowego. Skupiamy przy tym uwagę na zamiarze wprowadzenia ceł na pojazdy, które
     

34%
pozostało do przeczytania: 66%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze