Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Niesłychana sprawa

Dodano: 16/05/2012 - Numer 208 - 16.05.2012
Stała się rzecz niespotykana. Kamera, mikrofon oraz dziennikarskie pytania rzuciły się na spokojnie stojącego przed Sejmem pana posła Stefana Niesiołowskiego. Jak wszyscy widzieli, pan poseł prosił, błagał i zaklinał na wszystkie świętości, z najświętszym WON na czele, żeby dano mu pardon. Nie dano. Ofiara Niesiołowski Owszem, pani redaktor Ewa Stankiewicz stała nieruchomo, ale jak wiadomo z psychologii tłumu – a pani Stankiewicz w myśl obecnego prawa niewątpliwie stanowi tłum, zbiegowisko lub nielegalne zgromadzenie – nieruchomo stojący tłum to przejaw największej agresji. Nie pomogła też interwencja pokojowej misji kolegów politycznych Donalda Tuska. Poseł Niesiołowski został znieważony przez wystrzeliwane niczym z karabinu maszynowego zdania: Czy wie, co się dzieje?; Czy wie,
     

18%
pozostało do przeczytania: 82%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze