fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

Uparty prezydent

numer 2049 - 13.06.2018Polska

Wczoraj poznaliśmy 15 pytań, które chciałby zadać prezydent Andrzej Duda w referendum konstytucyjnym. Wśród nich znalazła się kwestia odniesienia do chrześcijaństwa, programy społeczne, prawo do pracy, wzmocnienie siły głowy państwa i instytucji referendum. – Pytania te z pewnością są interesujące dla Polaków, ale nie oszukujmy się, z uzyskaniem wymaganej frekwencji będzie ogromny problem – uważa prof. Norbert Maliszewski, politolog z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego.

W PiS próżno szukać zdecydowanych zwolenników referendum, ale jednocześnie niewielu krytykuje pomysł wprost. Politycy dobrej zmiany wyrażali bardzo umiarkowany optymizm w tej kwestii. – Referendum ws. konstytucji to sprawa cały czas otwarta. Nie widać jakiegoś szczególnego zainteresowania opinii publicznej, ale na drugiej szali jest ogromny autorytet prezydenta i z tym będą musieli zmierzyć się senatorowie – mówił w Polskim Radiu Jarosław Gowin, minister nauki i szkolnictwa wyższego. Kwestionowano również datę. Od wczoraj wiadomo, że prezydent Andrzej Duda będzie konsekwentnie parł do tego, aby referendum odbyło się 10–11 listopada. – Ponad rok temu wystąpiłem z inicjatywą przeprowadzenia referendum ws. konstytucji



zawartość zablokowana

Autor: Jacek Liziniewicz


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się