Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Zagadka ochrony

Dodano: 16/05/2012 - Numer 208 - 16.05.2012
Podpułkownik BOR-u Jarosław Florczak dowodził bezpośrednio operacją zabezpieczenia wizyty prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Katyniu. Przybył do Smoleńska przed wizytą premiera, a potem został, by nadzorować przygotowania do wizyty prezydenckiej. Zdarzyło się jednak coś dziwnego. Ten doświadczony funkcjonariusz przerywa swoją misję – jak twierdzi gen. Janicki na własną prośbę (a to tak można?) – i wraca do Warszawy, by udać się w powrotną podróż do Smoleńska na pokładzie Tu-154 jako członek oficjalnej delegacji, choć w dokumentach jego nazwisko nie figuruje. Czy gen. Janicki mógłby wyjaśnić, kto zastąpił ppłk. Florczaka i przejął dowodzenie w Smoleńsku? A jeśli nikt, to jakie procedury zezwalały na podróżowanie szefa ochrony samolotem, który nie był wyposażony w środki łączności pozwalające
     

89%
pozostało do przeczytania: 11%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze