Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

107 dowodów na wybuch

Dodano: 18/06/2018 - numer 2053 - 18.06.2018
SMOLEŃSK \ Pobraliśmy materiał ze szczątków samolotu. Na 107 próbkach badanych trzema różnymi metodami wykryto obecność materiału wybuchowego – powiedział Antoni Macierewicz na Zjeździe Klubów „Gazety Polskiej” w Spale. Szef podkomisji ds. ponownego zbadania przyczyn tragedii smoleńskiej przedstawił najnowsze ustalenia ekspertów, a także podziękował za wsparcie klubowiczom i redakcji mediów Strefy Wolnego Słowa.
Antoni Macierewicz przedstawił krótko wyniki badań i główne ustalenia zawarte w raporcie technicznym. Jak podkreślił, nie ma wątpliwości co do tego, że przyczyną katastrofy była eksplozja samolotu. Potwierdzone jest to wynikami badań próbek pobranych z samolotu. Na 107 z nich znalazły się ślady materiałów wybuchowych. Jednocześnie, jak zaznaczył szef podkomisji, ślady odkryte zostały na ciele jednej z ofiar. – Znalezienie obecności materiałów wybuchowych na ciele osoby, która leciała do Smoleńska, w sposób jednoznaczny wyklucza jakiekolwiek wątpliwości co do pochodzenia materiałów wybuchowych w tym samolocie. To nie jest wynik przypadkowego dotknięcia się żołnierza, to nie jest wynik niewybuchów z II wojny światowej. To jest ślad, dowód, klucz, który pozwala nam stwierdzić, co naprawdę się stało. Dowód tego, że doszło do eksplozji i że samolot został zniszczony na jej skutek – mówił Antoni Macierewicz. Jak zaznaczył, najprawdopodobniej był to materiał wybuchowy RDX. Ustalenia raportu technicznego, który ukazał się w kwietniu, to zdaniem Macierewicza moment przełomowy w śledztwie. Szef podkomisji ostro ocenił również postawę mediów i elit, które przemilczały ustalenia. – Trudno zrozumieć, że wśród Polaków są osoby gotowe żonglować sprawą smoleńską. Nie będzie tak, że będę brał pod uwagę wskazania „przemilcz to”, „odpuść”! – mówił Macierewicz.
Jednocześnie podziękował naszemu środowisku za odwagę mówienia o przyczynach katastrofy. – W najtrudniejszym momencie, dwa miesiące temu, gdy zbojkotowano jedno z najważniejszych działań podkomisji smoleńskiej, a mianowicie prezentację raportu technicznego, doprowadziliście swoją akcją upowszechniania tego dokumentu do tego, że na całym świecie największe stacje telewizyjne o nim mówiły. […] To zostało zrealizowane przez was, waszymi rękoma, dzięki decyzji Tomka Sakiewicza, dzięki decyzji redakcji – stwierdził szef podkomisji smoleńskiej.
(jal)
 
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze