Anda Rottenberg wróciła do Zachęty

TEATR \ Zaryglowana w swoich lękach

Teatr Żydowski w Warszawie, korzystając z przestrzeni Zachęty, wystawił w galerii spektakl „Proszę bardzo” w reżyserii Wiktora Rubina na podstawie powieści autobiograficznej Andy Rottenberg. Sztuka odpowiada na kilka pytań na temat życia i wyborów polskiej kuratorki. Bez odpowiedzi pozostaje jednak pytanie, dlaczego robi się spektakl o kimś, kto żyje. Miałam dobry wygląd, ale nie miałam dobrego imienia i nazwiska”. Sztuka jest o desperackim poszukiwaniu swoich korzeni, o rzekomych nagonkach dziennikarzy i polityków i oczywiście nie obyło się bez tez o polskim antysemityzmie. Ci, którzy oburzali się na wystawienie w Zachęcie (w czasie, gdy Rottenberg była dyrektorem galerii) figury Jana Pawła II przygniecionego meteorytem, sprowadzeni są w spektaklu do roli pieniaczy i ignorantów sztuki.
25%
pozostało do przeczytania: 75%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze