Postawić na biokomponenty paliw

Po uderzeniu przez organy ścigania w mafię VAT-owską pojawiła się szansa dla polskich rolników, którzy mogą dziś zarobić krocie na udziale w produkcji biokomponentów do paliw. Wyzwanie musiałoby jednak podjąć Ministerstwo Rolnictwa, od niedawna kierowane przez Jana Krzysztofa Ardanowskiego. Resort powinien szybko uruchomić spółkę, która zajmowałaby się skupowaniem np. rzepaku, a następnie produkcją i sprzedażą biokomponentów do rafinerii w Płocku i Gdańsku. Dzięki temu państwo wyrwie szarej strefie bardzo duży i lukratywny rynek. Zyskają nie tylko Orlen i Lotos, które otrzymają dostawy z pewnego źródła, ale także rolnicy. Można więc szybko doprowadzić do sytuacji win-win, w której nie ma przegranych. Prócz cwaniaków, których działalność głównie opiera się na łupieniu skarbu państwa.
91%
pozostało do przeczytania: 9%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze