Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Gdańska etykieta

Dodano: 22/05/2012 - Numer 213 - 22.05.2012
Do Gdańska powrócił Lenin. Zrekonstruowano bowiem historyczną bramę Stoczni Gdańskiej wraz z nazwą jej dawnego patrona. I wszystko jest pięknie, bo brama ma także tłumaczyć, jak straszny był ten Lenin, ilu ludzi wymordował i że dzielna Solidarność potomków tego Lenina przegnała. Nie powiemy więc, że Lenin wrócił jak dawniej – może lepiej mówić, że pojawił się w całkowicie nowej postaci. Bo wbrew temu, co niektórzy mówią, komuna wcale nie wraca. To idzie nowe, a w tym nowym stare miesza się z późniejszym i przechodzi ewolucję. Ewoluuje np. etos bojowca. Za Solidarność nikt już nie przeprasza. Przeciwnie, mit Sierpnia ma się świetnie, a przemiany po 1989 r. weszły do kanonu prawd niepodważalnych. Czasem tylko ktoś przebąknie, żeby mówić „radziecki”, a nie „sowiecki”, bo to drugie słowo
     

19%
pozostało do przeczytania: 81%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze