Gadzina z Konstancina nadal poszukiwana

numer 2073 - 11.07.2018Polska

PRZYRODA Wczoraj po raz kolejny kilkaset osób przeszukiwało brzeg Wisły w poszukiwaniu kilkumetrowego pytona tygrysiego. Jak na razie nie znaleziono jednak bestii, ale odnaleziono jej ślady. Służby przestrzegają i zalecają rozwagę, lecz jednocześnie uspokajają.

Pytona od kilku dni szukają policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Piasecznie, pracownicy starostwa powiatowego, WOPR z Góry Kalwarii, strażacy OSP z Bielawy i Czernidła, weterynarze, wędkarze, a także wolontariusze. Panika wybuchła po odnalezieniu wylinki (skóry) węża o długości 530 cm. Wtedy do służb dotarło, że gad może być niebezpieczny.

„Policjanci z komisariatu w Konstancinie-Jeziornie oraz Piasecznie apelują do mieszkańców o powstrzymanie się od przebywania i spacerów nad brzegiem Wisły, a szczególnie pomiędzy miejscowościami Ciszyca, Gassy i Cieciszew. W miniony weekend Służba Ochrony i Ratownictwa Zwierząt Animal Rescue Polska po sygnale od mieszkańca ujawniła wylinkę należącą, jak się okazało, do pytona tygrysiego. Z uzyskanych informacji wynika, że wąż może mieć nawet do 6 metrów długości” – informuje Komenda Powiatowa w Piasecznie



zawartość zablokowana

Autor: Jacek Liziniewicz


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się