Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Ich w przeszłości szukaliśmy

Dodano: 11/07/2018 - numer 2073 - 11.07.2018
To nie pierwsza obława na dzikie zwierzę, którą przeprowadzają służby państwowe i media. Oto kilka przykładów. Guziec z Ursynowa Ta historia pochodzi z 1996 r., a opisywały ją największe dzienniki na świecie. Podczas przewożenia guźców z zoo w Warszawie do zoo w San Diego z terenu parku botanicznego w Powsinie uciekł jeden osobnik. Od 2 kwietnia do zimy trwała obława na zwierzę, które przez okno w budynku pognało do Lasu Kabackiego. Ostatecznie nie udało się go odłowić. Lwy na Mazowszu W 1994 r. sołtys wsi Helenów (nieopodal Gostynina) zaalarmował, że widział dwa lwy. Przez kilka dni trwała obława na osobniki, a o sprawie informowały wszystkie ogólnopolskie media. Po kilku dniach okazało się, że to, co sołtys wziął za
     

44%
pozostało do przeczytania: 56%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze