Samorządowcy pod presją kibiców

W Bielsku-Białej brakuje pieniędzy na walkę ze smogiem, budowę tanich mieszkań, a tymczasem władze wydają grube miliony na finansowanie zawodowego futbolu. Dlatego okręgowe struktury partii Porozumienie chcą, aby bielszczanie w referendum wypowiedzieli się na temat sponsorowania futbolu z miejskiej kasy. Zdaniem działaczy Porozumienia te pieniądze się marnują, bo osiągnięcia I-ligowego klubu piłkarskiego Podbeskidzie są mierne i nie promują miasta. Tymczasem według ich szacunków tylko w ub.r. 3 mln zł zostało przekazane w formie stypendiów sportowych dla piłkarzy, a 1,5 mln zł jako dotacja za upowszechnianie piłki nożnej. Kontrowersje wzbudza też sposób zarządzania stadionem miejskim. – Od kilku lat miasto przekazuje na rzecz klubu TS Podbeskidzie
     

17%
pozostało do przeczytania: 83%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze