Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Z telefonem w piach

Dodano: 14/07/2018 - numer 2076 - 14.07.2018
Wiara w technologie cyfrowe bywa zatrważająca. W ubiegłym roku latem strażacy w okolicach małopolskiej wsi Giebułtów musieli wyciągać ze środka lasu zwieszony na powalonych drzewach samochód marki Toyota. Podróżowali nim dwaj panowie, którzy, jak tłumaczyli strażakom, znaleźli się w lesie, bo tak ich prowadziła nawigacja. Jednym z najgłośniejszych przykładów zaufania do nawigacji GPS był przed kilku laty przypadek japońskich turystek w Australii. Tak wierzyły nawigacji, że wjechały do oceanu. Dopiero w falach Pacyfiku skapitulowały i wezwały pomoc. My nie mamy oceanu, ale mamy swoje łachy i piachy. Utknęła w nich pani, która jechała z Łodzi nad morze i chciała dostać się tam najkrótszą trasą. I wierzyła nawigacji aż do
     

42%
pozostało do przeczytania: 58%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze