Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Mroczne nudy

Dodano: 23/05/2012 - Numer 214 - 23.05.2012
Tim Burton, reżyser „Batmana”, był marką. Niestety, „Mroczne cienie” to odcinanie kuponów od dotychczasowego dorobku. Nowy film bowiem pogrąża katastrofalnie wtórny Johnny Depp. Cóż mamy tym razem? Doborową obsadę. Wiecznie młody Johnny Depp gra wiecznie młodego Barnabasa Collinsa. Jako wampir ma oczywiście tendencję do picia krwi i wybuchania ogniem, gdy zostanie wystawiony na słońce. A zawdzięcza to wzgardzonej kochance, Angelique Bourchard, która przy okazji jest wiedźmą (zagrana przez wyjątkowo niesztampową i całkiem fajną Evę Green). Uwięziony w trumnie i zakopany na 196 lat, na świat powraca w 1972 r. Wiele się zmieniło. Rodzina Collinsów podupadła. O dziwo jednak Elizabeth Collins (Michelle Pfeiffer, która ukradła wszystkim film) nosi się całkiem nieźle. Fabuła jest sztampowa.
     

39%
pozostało do przeczytania: 61%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze