Dobrze wykorzystana dzika karta

Dodano: 31/07/2018 - numer 2090 - 31.07.2018

Iga Świątek spisała się podczas turnieju ITF w Pradze, choć po jej ostatnim meczu pozostał niedosyt. Legionistka miała już rywalkę na widelcu, ale nie wykorzystała piłki meczowej i przegrała decydującego o awansie do finału seta.   Świątek udała się na turniej do Pragi (pula 80 tys. dol.) tydzień po wygranej w juniorskim Wimbledonie. Mimo to umiała przygotować się mentalnie do zawodów. Od organizatorów dostała dziką kartę. W pierwszej rundzie warszawianka zmierzyła się z Ulrikke Eikeri (254. WTA), która sprawiła problemy tylko w pierwszym secie, przełamując Igę w 9. gemie (5:4). Iga odpowiedziała w najlepszy możliwy sposób – przełamaniem i wygraną 7:5. W drugim secie Polka wygrała 6:2. Kolejną rywalką była Jasmine Paolini, z
     

54%
pozostało do przeczytania: 46%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze