Nie trzeba kochać Ukrainy, wystarczy kochać Polskę

Dodano: 31/07/2018 - numer 2090 - 31.07.2018

Polski MSZ w ślad za amerykańską deklaracją krymską wydał oświadczenie, w którym ponownie sprzeciwił się aneksji Krymu przez Rosję. Wcześniej wielokrotnie Polska i kraje zachodnie sprzeciwiały się agresji rosyjskiej w Donbasie. Jakiekolwiek zmiany granic siłą muszą się spotykać ze zdecydowanym sprzeciwem. Zwłaszcza sprzeciwem Polski, która tyle wycierpiała w czasach, gdy decydowało prawo silniejszego. Gdy nikt nie traktuje poważnie zasad prawa międzynarodowego w kwestii granic, pozostaje tylko naga siła. Wystarczająco agresywny i silny może wtedy zakwestionować każdą granicę, sięgając po odpowiednią propagandę i manipulację. Są tacy „polscy patrioci”, którzy z powodu zbrodni wołyńskiej i niechęci wobec Ukraińców popierają działania Rosji
     

75%
pozostało do przeczytania: 25%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze