Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Misio z Marszałkowskiej

Dodano: 04/08/2018 - numer 2094 - 04.08.2018
Wyobraźcie sobie, że w samym centrum Warszawy, tam, gdzie dorośli biegną albo jadą samochodem, by zdążyć do pracy, do urzędu, do sklepu, albo by zdążyć gdziekolwiek, pojawił się nagle miś na rowerku. Miś, zupełnie nie przejmując się zgiełkiem na ulicy, pośpiechem dorosłych, ich poważnymi minami i jeszcze bardziej poważnymi sprawami, jechał sobie z dobrodusznym uśmiechem środkiem ulicy Marszałkowskiej. Najpierw nikt nie zwracał na niego uwagi, bo jak ktoś całe życie ogląda się za pięknymi samochodami albo drogimi torebkami na wystawach sklepów, to misia, nawet całkiem dużego, od razu nie zauważy. Niejeden przechodzień, kiedy minął go kudłaty stwór na rowerze, otarł dłonią pot z czoła i mówił do siebie: „Ojej, w tym upale zaczyna mi się mącić w głowie”,
     

12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze