Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Bełkot w rytmie techno w Sali pod Liberatorem

Dodano: 06/08/2018 - numer 2095 - 06.08.2018
Bękart z barbarzyńskiej matki, kobieta pijąca wino, mężczyzna ściągający spodnie, kilka obraźliwych słów i rzucone hasło „tupolew”. Muzeum Powstania Warszawskiego wystawiło spektakl, który miał się wpisać w obchody rocznicy wybuchu powstania. „Ajas maszyna” to kolejne kiepskie, bełkotliwe i przeintelektualizowane przedstawienie w reżyserii Natalii Korczakowskiej. Można o nim powiedzieć wiele, zwłaszcza to, że z pewnością nie służy budowaniu pamięci o powstańcach. Nie jest dobrze, kiedy osoby starsze wychodzą ze spektaklu wystawianego w Muzeum Powstania Warszawskiego w ramach oficjalnych obchodów rocznicy. Nie jest dobrze, kiedy matki są zawiedzione, że przyszły z dziećmi, z góry zakładając, że skoro muzeum wystawia spektakl, to z pewnością dlatego, by przybliżyć dramaty powstania i uczcić
     

34%
pozostało do przeczytania: 66%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze