Kolew nadal nie może się przełamać

Aleksandyr Kolew nie może przerwać snajperskiej niemocy. W marcu 25-letni Bułgar zdobył bramkę w meczu Sandecji Nowy Sącz z Górnikiem Zabrze i w tym momencie całkowicie się zaciął. Świetną sposobność do przełamania napastnik Arki miał w Krakowie w konfrontacji z Cracovią, ale piłka po jego strzałach głową zatrzymała się na poprzeczce i słupku. I po raz drugi w tym sezonie gdynianie zanotowali remis 0:0. Brak skuteczności nie dotyczy jednak tylko Kolewa, ale całej drużyny Arki. Żółto-niebiescy razem z Pogonią Szczecin są jedynymi zespołami w ekstraklasie, które w tym sezonie nie strzeliły jeszcze gola. W lepszej sytuacji są gdynianie, którzy mają 2 pkt wywalczone w Krakowie w meczach z Wisłą i Cracovią, podczas kiedy „Portowcy” ponieśli trzy porażki. Bułgar bliski przełamania fatalnej
     

33%
pozostało do przeczytania: 67%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze