Rostowski kontra Balcerowicz

Numer 218 - 28.05.2012Gospodarka

Finanse Minister Jacek Rostowski zarzucił Leszkowi Balcerowiczowi „kłamstwo lub ignorancję” po tym, jak były wicepremier zalecił szefowi resortu finansów „Mniej propagandy sukcesu, więcej pracy w finansach publicznych”.

To kolejny spór, w którym Rostowski stracił równowagę. Wcześniej już wielokrotnie wybuchał w Sejmie i pukał się w głowę, kiedy przemawiali oponenci. Zdaniem Balcerowicza testem, czy Polska jest w 100 proc. bezpiecznym krajem, jest to, jak reagują rynki finansowe na zawirowania w Grecji. W wypadku Polski żądają wyższych odsetek za zaciągane długi, w wypadku Czech – niższych, a w wypadku Szwecji – jeszcze niższych.

Minister Rostowski zarzucił Balcerowiczowi kłamstwo, a na dowód podał, że wzrost rentowności polskich obligacji w euro miał miejsce tylko raz w okresie od 11 lutego 2010 r., kiedy unijni przywódcy obiecali Grecji warunkową pomoc



zawartość zablokowana

Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się




reklama









#DziękujeMyZaOdwagę
reklama