Nigdy więcej łez

numer 2099 - 10.08.2018 Sport

Do tej pory pchnięcie kulą kojarzyło się nam tylko z sukcesami panów. Ale pora zmienić przyzwyczajenia. Miejsce w naszych sercach zdobyła w środę Paulina Guba, która w świetnym stylu wywalczyła złoty medal na mistrzostwach Europy w Berlinie. A to nie lada osiągnięcie. Ostatni raz Polka stała na podium tak dużej imprezy w… 1938 r.

Guba była wymieniana w gronie faworytek, ale na złoto nikt nie dawał jej większych szans. Ono miało trafić do Christiny Schwanitz reprezentującej gospodarzy. – Do piątej kolejki 27-letnia Guba, wychowanka lekkoatletycznej sekcji Startu Otwock, była na drugim miejscu z wynikiem 19,02 m. Prowadziła Niemka Christina Schwanitz, która popchnęła kulę na odległość 19,19 m. W ostatniej próbie mistrzyni Polski zdołała na Stadionie Olimpijskim posłać kulę jeszcze dalej (19,33 m), a reprezentantka gospodarzy odpowiedziała rezultatem 18,98 m.

– To mój życiowy sukces. Widziałam, że Niemka jest trochę zdenerwowana, bo było to po niej widać. Weszłam do koła, rozluźniłam się, bo miałam pierwsze pchnięcia dość słabe i uznałam, że nie mam przecież nic do stracenia



zawartość zablokowana

Autor: Krzysztof Oliwa


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się