Oczyszczenie

Dodano: 11/08/2018 - numer 2100 - 11.08.2018
Kilka lat temu wraz z ks. Tadeuszem Isakowiczem-Zaleskim wywołaliśmy niebywały skandal, mówiąc o tym, że homolobby niszczy Kościół. Psy wieszano wówczas na nas przez dłuższy czas, uważano, że niszczymy Kościół. Teraz ta prawda przenika powoli do świadomości także katolików, ale… niestety niewiele z niej wynika. Wciąż nie brakuje hierarchów (ostatnio opinię taką wygłosił kard. Cuppich), którzy przekonują, że skandale seksualne nie mają nic wspólnego z homoseksualizmem. Takie rzeczy można oczywiście powiedzieć, ale nie sposób ich udowodnić. Według amerykańskiego raportu dotyczącego skandali seksualnych w Kościele z 2002 r. 80–90 proc. przestępstw dotyczyło chłopców w wieku dorastania i młodzieńców. Jeśli to nie ma nic wspólnego z homoseksualizmem, to co ma? Jeśli wykorzystywanie kleryków i młodych kapłanów przez kard. McCarricka nie ma nic wspólnego z homoseksualizmem, to co ma? Czego jeszcze trzeba, żeby twardo wprowadzić zakaz Benedykta XVI dotyczący święcenia osób o trwale zakorzenionej skłonności homoseksualnej i rozważyć usunięcie ze stanu duchownego osób o trwale zakorzenionej skłonności i ją realizujących? Czy naprawdę trzeba zniszczyć Kościół (tak, pamiętam, że On jest wieczny, ale nie w każdym kraju ani miejscu), żeby niektórzy hierarchowie podjęli konkretne działania?
     

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze