fot. mat. pras/d

Krwawy biblijny mocarz

KINO \ Bitwa między Bogiem a bożkami

numer 2103 - 16.08.2018 Kultura

W Starym Testamencie nie brak krwawych, brutalnych i przerażających scen. Są też wyjątkowe biblijne postaci, jak Dawid, który wygrał z Goliatem, jego syn Salomon, uznawany za jednego z największych mędrców, czy w końcu Samson – najsilniejszy człowiek na świecie. Historię tego ostatniego można od piątku zobaczyć w kinach w filmie „Samson”. To ciekawa fabuła (produkcja RPA i USA) o superbohaterze z motywami odkupienia.

Samson był jeszcze przed narodzeniem w szczególny sposób oddany Bogu jako nazirejczyk (zobowiązany do: abstynencji od wszelkich napojów alkoholowych, niestrzyżenia włosów i brody, niezbliżania się do zwłok). Miał też wybawić Izrael od Filistynów, którzy ciemiężyli i wyzyskiwali Izraelitów. Dokonywał czynów niemożliwych dla zwykłych ludzi: zabił lwa gołymi rękami, pokonał liczną armię wroga za pomocą oślej szczęki czy wyrwał bramę miasta wraz z odrzwiami. Ale choć był wybrany przez Boga, ulegał pokusom. Od roli, którą miał wypełnić, odciągała go słabość do kobiet. Scenarzyści filmu „Samson” czerpali ze starotestamentalnej Księgi Sędziów, starając się możliwie najpełniej ukazać tego biblijnego herosa.

Niektóre historie odbiegają od źródła, ale nie zmieniają sensu opowieści



zawartość zablokowana

Autor: Anna Krajkowska


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się