Wartki nurt Wisły

PIŁKA NOŻNA \ Krakowianie potrafili wbić Lechowi w Poznaniu aż pięć goli

W polskiej lidze trudno o logiczne argumenty. Chyba mało kto się spodziewał, że poznański Lech, kroczący w Lotto Ekstraklasie od zwycięstwa do zwycięstwa, zbierze tęgie lanie na własnym stadionie od Wisły Kraków, targanej chaosem organizacyjno-finansowym. A jednak. „Biała Gwiazda” zwyciężyła aż 5:2. Latem przy Reymonta doszło do kolejnego tąpnięcia. Zrezygnowano z mocno forsowanej przez dłuższy czas opcji hiszpańskiej i powierzono prowadzenie drużyny niedoświadczonemu Maciejowi Stolarczykowi. Do tego doszły problemy z wynajmem stadionu i płatnościami dla piłkarzy. Na każdym kroku szeptano, że to może być niezwykle trudny sezon dla „Białej Gwiazdy”, a podstawowym celem będzie utrzymanie. Tymczasem pod wodzą Stolarczyka Wisła może imponować. Krakowianie oddają największą liczbę strzałów ze 
     

24%
pozostało do przeczytania: 76%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze