Twierdza upadnie?

Pojawiają się kolejne sondaże wskazujące na to, że w wyborczym wyścigu po prezydenturę stolicy zmniejsza się dystans między Patrykiem Jakim a Rafałem Trzaskowskim. Powiem szczerze, trudno mi uwierzyć w te badania. I nie chodzi tutaj o program czy o porównanie aktywności obu kandydatów, bo tu akurat dysproporcje są tak duże na korzyść polityka prawicy, że powinien on prowadzić z różnicą co najmniej kilkunastu procent. Chodzi o to, że warszawiacy konsekwentnie od lat pokazywali, iż są impregnowani na argumenty. Dość przypomnieć 2015 r., kiedy w stolicy po żenująco słabej kampanii Bronisław Komorowski zdobył niemal 60 proc. głosów w II turze wyborów na prezydenta kraju. Ta hermetyczność sympatii politycznych mieszkańców Warszawy już wtedy była zastanawiająca. Czy coś się w Miasteczku Wilanów
     

68%
pozostało do przeczytania: 32%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze